Dziś pokazuję swój pierwszy junk journal wykonany na bazie EcoScrapbooking o wymiarach 205 × 180 mm.
Okładka to prawdziwie kreatywna mieszanka! Karton, koronki i kapsel z grafiką liska tworzą nieco surową, pełną charakteru kompozycję. Czyli wszystko to, co w junk journalach lubimy najbardziej – różnorodne materiały i nieoczywiste połączenia. ♻️
W środku znajdują się 4 solidne karty z kartonu kraft, a całość została połączona z okładką za pomocą sznurka. To nie tylko ciekawy detal, ale też praktyczne rozwiązanie – dzięki takiemu wiązaniu można z łatwością rozbudowywać journal o kolejne strony!
Dziś pokazuję pierwsze strony oraz kieszonki wykonane z kopert, które świetnie sprawdzą się do przechowywania drobnych pamiątek, notatek i papierowych skarbów. A to dopiero początek, bo wnętrze będzie stopniowo wypełniać się nowymi pomysłami i wspomnieniami. ✂️
A Wy co schowalibyście w takim journalu? Zdjęcia, bilety, zapiski, a może kolekcję papierowych skarbów? Dajcie znać w komentarzach! 💬
Użyłam:









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz