Cześć!
Zima trwa w najlepsze, od czasu do czasu sypie śnieg, jest mroźno. U mnie (województwo śląskie) trwają właśnie ferie. Jak tu myśleć o wiośnie? Wcale! Czas na przejrzenie zimowych zdjęć i wykorzystanie ich do zrobienia albumu.
Użyłam pięknej bazy w miętowym kolorze, która dość długo leżała u mnie na półce i czekała na idealne zdjęcia (haha). I oto jest. Baza ma rozmiar ok 16x16 cm, ma sześć kart i po uzupełnieniu zdjęciami (wszystkie są podklejone dwoma warstwami beermaty), dodatkami i mediami powstał całkiem pokaźny album o imponującej grubości 8 cm.
Album jest mroźny, utrzymany w spójnej kolorystyce, mocno oprószony śniegiem, tak jak tegoroczna zima. Ja, istota ciepłolubna, jestem nią zachwycona :)
Wykorzystane produkty:
Serdeczności!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz